Ukradli samochód sprzed bloku. Wpadli kilkanaście minut później po policyjnym pościgu.

Ukradli samochód sprzed bloku. Wpadli kilkanaście minut później po policyjnym pościgu.

2026-08-17 0 przez SlaskInfo24

 

Wystarczyła chwila nieuwagi, aby 43-letni mieszkaniec Tychów stracił samochód. Mężczyzna zostawił otwarte auto z kluczykami w środku. Złodzieje nie cieszyli się jednak długo ze swojej zdobyczy – policjanci zatrzymali ich kilkanaście minut po zgłoszeniu.

Do kradzieży doszło na osiedlowym parkingu przy ul. Przemysłowej w Tychach. 43-latek pozostawił samochód przed blokiem i na chwilę wszedł do mieszkania. Pojazd był otwarty, a kluczyki znajdowały się w jego wnętrzu.

Kiedy mężczyzna wrócił, zobaczył, że jego samochód właśnie odjeżdża. O zdarzeniu natychmiast powiadomił policję.

 

 

Funkcjonariusze wykorzystali miejski monitoring i szybko ustalili, gdzie znajduje się skradziony samochód. Mundurowi podjęli pościg.

Kierujący nie reagował jednak na sygnały świetlne i dźwiękowe radiowozu ani polecenia wydawane przez megafon. Pościg zakończył się na terenie Bierunia. Policjanci wykorzystali radiowóz do siłowego zatrzymania uciekającego pojazdu, uderzając w samochód i uniemożliwiając mu dalszą jazdę.

W ręce mundurowych wpadły dwie osoby – 27-letnia mieszkanka Łęk oraz 22-letni mieszkaniec Kęt.

Podczas sprawdzania danych 22-latka wyszło na jaw, że mężczyzna był poszukiwany w celu odbycia 6 dni kary pozbawienia wolności. Co więcej, kierował samochodem pomimo obowiązującego go zakazu prowadzenia pojazdów.

O dalszym losie zatrzymanych zdecydują prokurator i sąd. Za kradzież samochodu, niezatrzymanie się do kontroli drogowej oraz niestosowanie się do zakazu prowadzenia pojazdów grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Funkcjonariusze przypominają, że pozostawienie otwartego samochodu z kluczykami w środku może być dla złodzieja łatwą okazją.

Nawet jeśli wysiadamy z auta tylko na chwilę, zawsze zamykajmy drzwi i zabierajmy kluczyki. Warto również nie pozostawiać wartościowych przedmiotów w widocznym miejscu.

Kilka sekund poświęconych na sprawdzenie, czy samochód jest prawidłowo zamknięty, może uchronić nas przed jego utratą.

Foto: Policja Śląska