Okradał dyskont z alkoholu. W kilka godzin policjanci ustalili jego tożsamość.

Okradał dyskont z alkoholu. W kilka godzin policjanci ustalili jego tożsamość.

2026-09-03 0 przez SlaskInfo24

 

37-latek przez dłuższy czas regularnie wynosił alkohol z jednego z rudzkich dyskontów. Łączna wartość skradzionego towaru sięgnęła blisko 4 tys. zł. Policjanci szybko ustalili, kto stoi za serią kradzieży. Mężczyzna trafił do aresztu.

Pod koniec sierpnia policjanci z Rudy Śląskiej otrzymali zgłoszenie dotyczące serii kradzieży w jednym z miejscowych dyskontów spożywczych. Sprawca miał w krótkich odstępach czasu wielokrotnie wynosić ze sklepu alkohol.

Sprawą zajęli się policyjni wywiadowcy z nieetatowego zespołu Komendy Miejskiej Policji w Rudzie Śląskiej oraz funkcjonariusze Komisariatu II Policji. Mundurowi szybko wytypowali podejrzanego.

Zaledwie kilka godzin wystarczyło, aby 37-latek został zatrzymany.

Jak ustalili śledczy, mężczyzna od dłuższego czasu dokonywał kradzieży różnego rodzaju alkoholu. Łączna wartość skradzionego towaru wyniosła blisko 4 tys. zł. Z ustaleń policjantów wynika, że nie były to przypadkowe kradzieże – mężczyzna miał uczynić z tego procederu stałe źródło dochodu.

 

 

Kradzieże były traktowane łącznie

Policja przypomina, że wielokrotne kradzieże, nawet jeśli pojedynczo dotyczą mienia o niewielkiej wartości, nie zawsze oznaczają odpowiedzialność jedynie za wykroczenie.

Jeżeli sprawca działa w krótkich odstępach czasu lub w ramach z góry powziętego zamiaru, wartość skradzionego mienia może zostać zsumowana. W konsekwencji czyny, które pojedynczo mogłyby zostać zakwalifikowane jako wykroczenia, mogą zostać potraktowane jako jedno przestępstwo.

W przypadku kradzieży wartość skradzionego alkoholu przekroczyła łącznie 4 tys. zł, dlatego 37-latek odpowiada za przestępstwo.

37-latek trafił do aresztu

Ze względu na kryminalną przeszłość mężczyzny oraz podejrzenie, że może on ponownie wrócić do przestępczego procederu, policjanci z Komisariatu II wystąpili z wnioskiem o zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztowania.

Prokurator przychylił się do wniosku, a następnie sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 37-latka na dwa miesiące.

Za kradzież grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. W tym przypadku znaczenie ma jednak również fakt, że mężczyzna miał działać w warunkach recydywy oraz uczynić z kradzieży stałe źródło dochodu. Może to skutkować surowszą odpowiedzialnością karną.

Foto/wideo: Policja Ruda Śląska.