Rozbój na przystanku w Raciborzu. 37-latek zatrzymany przez policję.
2026-09-10
Groźby, przemoc i kradzież plecaka z paszportem oraz telefonem – tak zakończyło się nocne zdarzenie na jednym z przystanków w Raciborzu. Policjanci zatrzymali 37-letniego mieszkańca miasta, któremu przedstawiono zarzut rozboju. Całe skradzione mienie zostało odzyskane.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek w godzinach nocnych na jednym z przystanków przy ulicy Michejdy w Raciborzu. Do 33-letniego mieszkańca miasta podeszło dwóch mężczyzn, którzy zaczęli grozić mu pobiciem.
Następnie jeden z napastników użył wobec 33-latka przemocy fizycznej i zabrał jego plecak. W środku znajdował się między innymi paszport, telefon oraz inne rzeczy osobiste.
Pokrzywdzony próbował uciec. Napastnicy ruszyli za nim w pościg. Mężczyzna zdołał znaleźć schronienie na terenie Komendy Śląskiego Oddziału Straży Granicznej w Raciborzu, gdzie funkcjonariusze udzielili mu pomocy i powiadomili policję.
Sprawcy oddalili się z miejsca zdarzenia, jednak raciborscy kryminalni natychmiast rozpoczęli działania mające na celu ustalenie osób odpowiedzialnych za rozbój.
Policyjne czynności szybko przyniosły rezultat. Już następnego dnia kryminalni zatrzymali 37-letniego mieszkańca Raciborza, który miał mieć związek ze zdarzeniem.
Zebrany przez funkcjonariuszy materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyźnie zarzutu rozboju. Policjanci odzyskali również całe skradzione mienie, które zostało przekazane właścicielowi.
O dalszym losie 37-latka zdecyduje teraz sąd.
–
za: Policja Racibórz


