Dzięki szybkiej i skoordynowanej współpracy Straży Granicznej oraz Policji udało się zapobiec uprowadzeniu 11-letniego chłopca, którego próbowano wywieźć z Polski wbrew woli jego matki.
Do zdarzenia doszło przedwczoraj (22.02). Około godziny 17:30 funkcjonariusze Straży Granicznej z placówki w Opole zostali powiadomieni przez Policję z Kędzierzyn-Koźle o podejrzeniu tzw. uprowadzenia rodzicielskiego. Zgłoszenie złożyła obywatelka Ukrainy, będąca matką i opiekunką prawną chłopca.
Z przekazanych informacji wynikało, że dziecko wraz ze swoją babcią wsiadło w Opolu do autokaru i udało się w kierunku granicy z Ukrainą. Sprawa została potraktowana priorytetowo, a informacja o możliwym uprowadzeniu natychmiast trafiła do jednostek Straży Granicznej w całym kraju.
Około godziny 23:00 Śląski Oddział Straży Granicznej potwierdził, że 11-latek wraz z babcią dotarli do przejścia granicznego w Korczowie. Na miejscu oboje zostali wylegitymowani przez funkcjonariuszy SG, a następnie przekazani Policji w Radymnie.
Dzięki sprawnemu działaniu służb nie doszło do nielegalnego wywiezienia dziecka z Polski. Dalsze czynności w sprawie prowadzi Policja, która wyjaśnia wszystkie okoliczności zdarzenia.
Służby podkreślają, że szybka reakcja oraz skuteczna wymiana informacji mają kluczowe znaczenie w sprawach dotyczących bezpieczeństwa dzieci.
–