Gang zarabiał na prostytucji kobiet. Akcja CBŚP i milionowe zabezpieczenia!
2026-05-20
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Siedlcach, zlikwidowali na terenie Warszawy agencję towarzyską prowadzoną przez zorganizowaną grupę przestępczą. W sprawie zatrzymano pięć osób, w tym kobietę podejrzewaną o kierowanie grupą.
Akcja została przeprowadzona na początku maja w jednej z warszawskich dzielnic. Śledczy ustalili, że grupa zajmowała się czerpaniem korzyści majątkowych z procederu prostytucji. Według ustaleń funkcjonariuszy, na czele grupy stała Swietłana P., a pozostali członkowie odpowiadali między innymi za ochronę kobiet świadczących usługi seksualne oraz ich transport do klientów.
W agencji pracowało od dwóch do dziewięciu kobiet, które część zarobionych pieniędzy przekazywały członkom grupy przestępczej. Śledczy ustalili również, że podejrzani mieli podejmować działania mające na celu legalizację środków pochodzących z nielegalnej działalności. Pieniądze trafiały na rachunki bankowe założone na dane sprawców, a następnie były wprowadzane do legalnego obrotu gospodarczego.
Podczas skoordynowanych działań policjanci zatrzymali pięć osób — troje obywateli Ukrainy oraz dwóch obywateli Polski. Zatrzymania przeprowadzono na terenie województw mazowieckiego i małopolskiego.
W trakcie przeszukań funkcjonariusze zabezpieczyli telefony komórkowe, laptopy, nośniki danych oraz dokumentację i zapiski, które mają stanowić dowody w sprawie. Zabezpieczono również gotówkę w wysokości blisko 100 tysięcy złotych w różnych walutach.
Zatrzymani zostali doprowadzeni do Prokuratury Okręgowej w Siedlcach, gdzie usłyszeli zarzuty dotyczące m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, kierowania grupą przestępczą, czerpania korzyści z prostytucji innych osób, prania pieniędzy oraz bezprawnego pozbawienia wolności.
Decyzją Sądu Rejonowego w Siedlcach wobec wszystkich podejrzanych zastosowano tymczasowy areszt.
Na poczet przyszłych kar śledczy zabezpieczyli także mienie należące do podejrzanych o łącznej wartości około 2,8 mln złotych. Jak informują śledczy, sprawa ma charakter rozwojowy i niewykluczone są kolejne zatrzymania.
–



