Niespokojne dni na lotnisku w Pyrzowicach. Zatrzymania, interwencje i fałszywy alarm bombowy.
2026-05-22
Minione dni na lotnisku Katowice Airport obfitowały w szereg interwencji Straży Granicznej. Funkcjonariusze musieli reagować zarówno na osoby poszukiwane przez wymiar sprawiedliwości, jak i na nieodpowiedzialne zachowania pasażerów na pokładach samolotów.
Podczas odprawy granicznej po przylocie z Antalyi w Turcji funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Katowicach-Pyrzowicach zatrzymali obywatela Polski, którego dane figurowały w policyjnych bazach. Mężczyzna był poszukiwany celem odbycia 26 dni kary aresztu za naruszenia przepisów ruchu drogowego. Po zatrzymaniu został przekazany do Zakładu Karnego w Wojkowicach.
To jednak nie był koniec działań służb. Kolejny pasażer, który planował podróż do Pafos na Cyprze, również został zatrzymany. Jak ustalono, był poszukiwany przez Policję w związku z podejrzeniem oszustwa z art. 286 § 1 Kodeksu karnego. Mężczyzna trafił w ręce policjantów z Pyrzowic.
Interweniować musieli także funkcjonariusze Zespołu Interwencji Specjalnych. Na pokładzie samolotu lecącego do Pafos trzech pasażerów złamało zakaz palenia papierosów. Mimo upomnień załogi nie stosowali się do poleceń. W efekcie wszyscy zostali ukarani mandatami w wysokości 500 zł.
Najwięcej problemów spowodował jednak pasażer wybierający się do Trapani we Włoszech. Podczas odprawy biletowo-bagażowej zażartował, że w jego bagażu znajdują się bomba i granat. Służby natychmiast wdrożyły obowiązujące procedury bezpieczeństwa. Po sprawdzeniu okazało się, że alarm był fałszywy, jednak konsekwencje dla podróżnego okazały się poważne. Mężczyzna został ukarany mandatem, a kapitan samolotu odmówił mu wejścia na pokład.
Straż Graniczna przypomina, że nawet pozornie niewinne żarty dotyczące materiałów wybuchowych są traktowane z pełną powagą i mogą skutkować nie tylko karami finansowymi, ale również utratą możliwości odbycia podróży lotniczej.
–
Foto: ŚOSG.


